Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Październik 26, 2014, 06:06:13
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ziemiórki  (Przeczytany 44207 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
ursulka
Gość
« Odpowiedz #60 : Luty 10, 2008, 23:50:27 »

Anula, Ty lepiej od razu daj ten sposób w temacie przędziorkowym. Zainteresowanie gwarantowane bo do lata już niedaleko Very Happy
Zapisane
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
« Odpowiedz #60 : Luty 10, 2008, 23:50:27 »

 Zapisane
Anula2007
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 392


Był ktoś, po kim pozostała pustka...


« Odpowiedz #61 : Luty 11, 2008, 00:33:49 »

Już jest w przędziorkach opisane jak należy
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
poli
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1092



« Odpowiedz #62 : Luty 12, 2008, 22:20:42 »

Anula z tym papierosem to ma na pewno być 100 ml a nie litr? U mnie na wszystkie kwiatki będę potrzebowała chyba całą paczkę  Shocked
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Pomorze, 7a
Anula2007
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 392


Był ktoś, po kim pozostała pustka...


« Odpowiedz #63 : Luty 14, 2008, 18:38:03 »

Lepiej stracić paczkę fajek, niż jednego ulubieńca- prawda?
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
Lisa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1034



« Odpowiedz #64 : Luty 14, 2008, 18:41:06 »

Paczka fajek - kilka zł, ulubiona roślinka - bezcenne!   Sad
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
poli
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1092



« Odpowiedz #65 : Luty 14, 2008, 23:43:13 »

Oczywiście, tym bardziej, że nie palę, ale wolałam się upewnić Wink
Mąż już kupił jakieś najtańsze, w weekend przeprowadzę akcję "ziemiórki" !
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Pomorze, 7a
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #66 : Luty 17, 2008, 20:48:16 »

No i się doczekałam ziemiórek...
Nie mam Nomoltu ani innych specyfików, ale znalazłam w domu Actellic 500 EC. Wyczytałam gdzieś w necie, że też mógłby być. Czy rzeczywiście ?
I w jakim stężeniu zrobić roztwór (na opakowaniu mam dawki tylko do zaprawiania nasion i odkażania magazynów) ?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #67 : Luty 18, 2008, 07:40:46 »

Zrób taki jak do oprysku.
Zapisane
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #68 : Luty 19, 2008, 20:10:35 »

Czyli jednak 0,1 % - dzięki, Zoe.
Zapisane
mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #69 : Marzec 14, 2009, 16:59:56 »

A czy tą kawą można posypać wierch ziemi?
Zapisane

martuniamala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 65


moja kochana kotka Kinia


« Odpowiedz #70 : Marzec 14, 2009, 22:39:21 »

Witajcie Smile
Latem walczyłam z ziemiórkami - takie latające muszki podobne do owocówek. Podlewałam Diazolem i jakby znikły  Confused ale po jakimś czasie pojawiły sie małe robaczki. Teraz te robaczki w niektórych doniczkach są a w niektórych nie ma . Ostatnio przesadzając kwiatki zauważyłam ze w ziemi są te muszki ale w głębi ziemi i na powierzchni tez ale nie fruwają tylko uciekają w głąb doniczki  Sad
Proszę powiedzcie mi czy podlanie Nomolotem  coś tu pomoże czy lepsze będzie przesadzenie do nowej ziemi Confused  czy te muszki to znowu ziemiórki ??
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #71 : Marzec 14, 2009, 22:48:56 »

To ziemiórki, w głębi ziemi składają jaja. Nomolt jest dobry  Smile
Zapisane

martuniamala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 65


moja kochana kotka Kinia


« Odpowiedz #72 : Marzec 14, 2009, 23:51:07 »

Dziękuję nowira
jak długo można z nimi walczyć??tzn jak długo podlewać Nomolotem aby znikły ??
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #73 : Marzec 14, 2009, 23:57:56 »

Trzeba powtórzyć oprysk, ale nie pamiętam po ilu dniach. Poczytaj w Chorobach i szkodnikach, wydaje mi się, że ten temat tam już jest.
Zapisane

Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 412


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #74 : Marzec 15, 2009, 00:22:01 »

PERCIA W WĄTKU PRZĘDZIOREK 2 NAPISAŁA
CYTUJĘ
Teraz znalazłam artykuł z innego forum (nie podam jakiego bo raczej nie wolno konkurencji reklamowac  ) zacytuję go
""""""ZIEMIÓRKI „CZARNE MUSZKI”
Rodzina: Sciaridae

Jest to rodzina, w której szczególnie interesuje nas kilka gatunków:
Ziemiórka zaroślanka – Bradysia amoena
Ziemiórka szklarnianka – Ctenosciara hyalipennis
Ziemiórka kaktusianka – Bradysia coprophila
Ziemiórka garberanka

Atakują:
PODŁOŻE, NAJMNIEJSZE KORZENIE, MŁODE ROŚLINY, SIEWKI, NASIONA

Objawy i uszkodzenia
Wokół roślin i w pomieszczeniu pojawiają się małe, czarne i ruchliwe muszki. Dokładna obserwacja podłoża powoduje wykrycie niewielkich białawych (do 7 mm) larw. Szczególnie na młodych roślinach możemy zaobserwować objawy żółknięcia i wysychania. Powodem są larwy ziemiórek, Larwy te generalnie rozkładają szczątki organiczne, a także zjadają glony i grzyby, co przynosi roślinom pożytek. Jeśli jednak rozmnożą się za nadto, wówczas zaczynają podgryzać tworzące się młode korzenie roślin. Czasami mogą nawet drążyć kanały w tkance młodych pędów. W efekcie rośliny najczęściej doznają infekcji grzybowych (np.: Verticillium czy Pythium), co sprawia, że korzenie podgniwają, a rośliny obumierają. Larwy ziemiórek uszkadzają również kiełkujące siewki i nasiona.

Opis szkodnika:
Jaja są owalne, bardzo małe (około 0,2 mm) o róznych barwach w zależności od stadium rozwoju i gatunku. Larwa to mała (do 7 mm) glistka, o walcowatym kształcie, biaława, z widocznym czarnym przewodem pokarmowym, zapełnionym zjadaną substancja organiczną, i posiadająca czarną główkę.
Osobnik dorosły to muszka o jednej parze skrzydeł i długości 2-3 mm. Najczęściej czarna , choć czasami też ciemnobrązowa (kaktusianka), o długich czułkach, bardzo ruchliwa. Samiec i samica różnią się odwłokiem, który u samca jest cęgowatym aparatem kopulacyjnym , a u samic tzw. pokładełkiem. Ziemiórki często są mylone z muszkami owocowymi i dlatego ignoruje się ich obecność wokół roślin. Duża ruchliwość i całe ciało czarne (u owocówki główka jest ciemnobrązowa) powinny być dla nas wskazówką, że to właśnie ziemiórki zagościły na naszych roślinach.

Cykl rozwojowy:
Ziemiórki mają cykl rozwojowy składający się z 4-ech głównych stadiów: jaja, larwy, poczwarki oraz owada. Sama larwa jednak, dodatkowo przechodzi przez 4 stadia rozwojowe. Samice składają do 100 jaj podczas krótkiego kilkudniowego życia. Są one umieszczane w złożach od 5 do 25 sztuk, w bezpośrednim sąsiedztwie roślin. Larwy wychodzą z jajeczek po 4–12 dniach (zależnie od temperatury otoczenia). Są one większe od owadów dorosłych. Larwy, żyjące od 2 do 4 tygodni, przepoczwarzają się do kolejnych stadiów w podłożu, aż po 6–8 dniach wylatuje muszka dająca początek następnemu pokoleniu. Cykl rozwojowy jednego pokolenia trwa przeciętnie 20–30 dni, jednak zależny jest od temperatury otoczenia i podane wyżej czasy są miarodajne dla temperatury pokojowej tj. 20-25 C.

Jak i czym zwalczać:
Najczęstszym powodem pojawienia się ziemiórek w mieszkaniowych uprawach jest zastosowanie zakażonego jajeczkami podłoża podczas przesadzania roślin. Warto więc stosować profilaktykę mającą na celu odkażenie podłoża przed jego zastosowaniem. Niszczące efekty bytowania ziemiórek w podłożu są zdeterminowane dużą liczebnością larw i to w korzystnych do tego warunkach (musi być bardzo wilgotno). Poza tym ich zgubny wpływ na roślinę jest uzależniony od jej kondycji, wieku, warunków, itp. Larwy ziemiórek przenoszą się w głąb ziemi jeśli robi się zbyt sucho lub gorąco, więc metody polegające na przesuszaniu podłoża na niewiele się zdadzą. Ze względu na fakt, że ziemiórki potrafią przenosić zarodniki grzybów, po stwierdzeniu ich obecności należy więc także podwyższyć czujność w kwestii objawów wskazujących na atak jakiegoś grzyba. To pośrednia szkodliwość tych owadów, która może (nie dopilnowana) okazać się większym problemem niż same ziemiórki.

Metody chemiczne:
Po wykryciu dorosłych owadów, należy od razu walczyć z zagrożeniem tkwiącym w ziemi czyli z larwami. Stosujemy jeden z preparatów BASUDIN 600 EW  , NOMOLT 150 SC, TRIGARD 15 WP, METHOMEX 200 SL. Zabieg warto powtórzyć co 10 dni, 1 lub 2 razy (zależnie od liczebności muszek i larw). Równolegle należy stosować metody naturalne (patrz niżej). Z innych środków skutecznych w walce z ziemiórkami można wymienić: ACTELLIC 500 EC, DECIS 2,5 EC, SHERPA 100 EC, WINYLOFOS 550 EC, są one jednak polecane przy walce na większą skalę.

Metody naturalne:
Doskonałą metodą na wytępienie osobników dorosłych jest porozmieszczanie żółtych tablic lepowych  pomiędzy roślinami. Można tez zastosować żółte naczynia wypełnione wodą z odrobiną płynu do mycia naczyń (zmniejsza napięcie powierzchniowe i muszka tonie po wpadnięciu)  . Można też umieścić w podłożu tzw. pałeczki nawozowo-ochroniarskie PR.


Materiały źródłowe
1. Pielęgnowanie rośłin doniczkowych. Choroby i szkodniki. Aut: G. Łabanowski, L. Orlikowski, A. Wojdyła, Warszawa: Multico, 2002
2. http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=1789
3. http://www.roleko.com.pl/...i/ziemiorka.htm
4. Biologiczna ochrona roślin domowych, w ogrodzie zimowym i na balkonie. Aut: D. i P. Baumjohann, Łódź: Galaktyka 2002""""""""
 
 
 
 
Zapisane

Kaśka
Narine
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 538



« Odpowiedz #75 : Marzec 15, 2009, 03:18:43 »

Ja też walczę z ziemiórkami... Jestem ciekawa jak powiodły się eksperymenty tytoniowe?
Zapisane
martuniamala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 65


moja kochana kotka Kinia


« Odpowiedz #76 : Marzec 15, 2009, 10:20:06 »

Uparte te stworzonka są okropnie wrrrrrrrrrrrrrr
Zapisane
Canna0
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 137


« Odpowiedz #77 : Marzec 16, 2009, 17:04:14 »

Wczoraj zajrzałam do jednej ze skrzynek zostawionych na zimę na balkonie - w jednej pełno muszk ziemiórek łaziło po ziemi. Szybko zamknęłam drzwi, żeby mi do mieszkania nie wlazły. Ależ to wytrzymałe stworzenia, chyba czasem jeszcze trafia się mróz w nocy a one, choć takie małe, nic sobie z tego nie robią.
Zapisane

Pozdrawiam
Anna
sylwiagg
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



« Odpowiedz #78 : Marzec 16, 2009, 21:22:20 »

WItam. Ostatnio zauwazyłam Ziemiórki u Mnie w doniczkach. Kupiłam nowe doniczki wymieniłam ziemię na nową.Kupiłam nomolt i podlalam 2 razy. A od wczoraj zauwazylam opadanie liści fikusa i żółkniecie pozostałych kwiatów oraz opadanie w dół.CO robić??  Nie chcę sie pozbyc roślinek  szczególnie ze byly tak drogie i juz dość długo je mam.Proszę o jakaś rade bo długo mogą nie pożyc.
Zapisane

Sylwia_____________
*sab*
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 57



« Odpowiedz #79 : Marzec 16, 2009, 22:16:47 »

Ja równiez mam ziemiórki a właściwie mogę powiedzieć,że miałam(odpukać w niemalowane).Potraktowałam je Nomoltem ale podlewałam nim wszystkie kwiaty w domu,powtórzyłam podlewanie po 7 i 14 dniach,a oprócz tego tępiłam latające muszki "ręcznie" bez litości!Roślinki są w dobrej kondycji a owadów nie widać.

sylwiagg-wydaje mi się,że opadanie liści i żółknięcie jest efektem działalności ziemiórek.Ja podlewałam nawet młode siewki i jest ok.
Zapisane

Pozdrawiam Sabina Smile
sylwiagg
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



« Odpowiedz #80 : Marzec 16, 2009, 22:44:24 »

no ale to pojawiło się po drugim podlaniu nomoltem. CO teraz?? Kupić jakieś paleczki moze witaminowe nawozowe? Nie mam doświadczenia z roślinkami.. co robić ??
Zapisane

Sylwia_____________
małgosia w
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #81 : Marzec 17, 2009, 10:08:27 »

Sylwia,wstaw zdjęcia tych roślin.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
sylwiagg
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



« Odpowiedz #82 : Marzec 17, 2009, 13:40:58 »

 Nie umiem tutaj umieszczać zdjęść - ale zrobilam tutaj zebyście mogli mi coś podpowiedzieć.. Mam następujące roślinki i każdej od tego czasu własnie coś dolega zupełnie nie wiem co robić. Sad Oto Zdjęcia :

http://img15.imageshack.us/img15/2668/dsc01613x.jpg

http://img244.imageshack.us/img244/1673/dsc01614.jpg

http://img216.imageshack.us/img216/8066/dsc01616.jpg

http://img525.imageshack.us/img525/6594/dsc01617.jpg

http://img156.imageshack.us/img156/5809/dsc01618.jpg

http://img13.imageshack.us/img13/443/dsc01619x.jpg

http://img16.imageshack.us/img16/1091/dsc01621t.jpg

http://img90.imageshack.us/img90/8643/dsc01622.jpg

http://img90.imageshack.us/img90/3029/dsc01623.jpg

http://img24.imageshack.us/img24/7420/dsc01624v.jpg

http://img223.imageshack.us/img223/7999/dsc01625.jpg

http://img256.imageshack.us/img256/3105/dsc01627.jpg

http://img23.imageshack.us/img23/8950/dsc01628s.jpg

http://img5.imageshack.us/img5/463/dsc01629z.jpg

http://img5.imageshack.us/img5/2835/dsc01630a.jpg

Zapisane

Sylwia_____________
małgosia w
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #83 : Marzec 17, 2009, 15:27:50 »

Niewiele można zobaczyć na tych zdjęciach.
Nomolt prawidłowo rozcieńczony na pewno nie zrobił roślinom krzywdy.Rozumiem,że te wszystkie rośliny były niedawno przesadzane ?
Może uszkodziłaś przzy okazji bryłę korzeniową i teraz muszą się zregenerować,a może są przelane.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
sylwiagg
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



« Odpowiedz #84 : Marzec 17, 2009, 16:09:53 »

No jak to nie widać?a zółte liście i brązowy pasek na dużym liściu-no i wyschnięte koncówki Draceny i pozawijane czy to oznaka przemoczenia??myślałam ze ma za malo wody dlatego koncówki wysychają. Na 1 zdjęciu także żółknięte liście i opadające w dół... czy za mikto..z góry sucho jak wiór z dołu wilgotno.Podlałam Nomoltem juz 2 raz .

Tak odkąd pojawiły się ziemiórki-kupilam ziemię do kwiatów zielonych z jakimiś mikroelementami oraz kupiłam nowe doniczki-dwa kwiaty w najmniejszych doniczkach znów wsadzilam do swoich starych'mieszkań'.

Dodam,że w tamtej ziemi pojawiał się mocno biały nalot na ziemi. Tym razem tez zaczynam to obserowwać ale bardzo malutko.

Co w tej sytuacji zrobic ratować roślinki? Kuić pałeczki nawozowe????

Pozdrawiam Cieplutko.
Zapisane

Sylwia_____________
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #85 : Marzec 17, 2009, 16:44:23 »

A ja przyniosłam ziemiórki do domu z nową ziemią do storczyków (hipermarket). Gdy podnosiłam worek w sklepie, zerwał się mały tłumek tych francowatych i jakaś pomroczność albo inna ciemnota mnie chyba dopadła  Mad , że zabrałam toto do domu. Widziały gały co brały i nie reagowały Mad .
Wprawdzie zostawiłam na balkonie, na mrozie (-5 do -8), przez tydzień ale pewnie jaja się takiego mrozu nie boją. Ok. 3 tygodnie po przesadzeniu zaczęły się pojawiać pierwsze fruwające Mad.
Wczoraj zauważyłam też kilka na skrzynkach balkonowych, w ziemi już biegają larwy.
 One mają mrozy w głębokim poważaniu.
Kiedyś przynosiłam ziemię z lasu i likwidowałam robactwo wrzątkiem i było OK.
Myślałam,że ziemia ze sklepu nie wymaga żadnych dodatkowych zabiegów.
Zwracajcie uwagę przy zakupie czy coś nie fruwa w pobliżu, by nie wykonywać syzyfowej roboty.
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Narine
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 538



« Odpowiedz #86 : Marzec 17, 2009, 18:14:16 »

Cytuj
Wczoraj zauważyłam też kilka na skrzynkach balkonowych, w ziemi już biegają larwy.
  Shocked Smile
Gosiap szczerze mówiąc nie widziałam biegających larw  Smile

Niestety nawet w paczkowanej ziemi można przynieść niechcianych gości. Ja tak sobie zafundowałam skoczogonki. Na te akurat znalazłam sposób - ale to nie ten temat.

Cytuj
Dodam,że w tamtej ziemi pojawiał się mocno biały nalot na ziemi. Tym razem tez zaczynam to obserowwać ale bardzo malutko.
To pleśń - na pewno więc za mokro, może też za zimno.

Ja tez niewiele widzę na zdjęciach - jednak wydaje mi się, że gdybyś przesadziła z dawką Nomoltu, objawy byłyby "cięższe"
Zapisane
sylwiagg
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



« Odpowiedz #87 : Marzec 17, 2009, 19:07:43 »

w domu jest ciepło.

Ja tez niewiele widzę na zdjęciach - jednak wydaje mi się, że gdybyś przesadziła z dawką Nomoltu, objawy byłyby "cięższe"

co to znaczy?? przesadziłam rosliny i podlalam nomoltem.

Czy ktoś może mi powiedzieć w koncu jak ratować roslinki?
I nie wiem jak to nic nie widac hmmm Ja widz zółte liście bardzo dobrze , może mniej inne ubytki , ale wyschnięte liscie draceny itp... H E L P ??

Dalej nie wiem czy kupić jakieś paleczki nikt nie wie ??
Zapisane

Sylwia_____________
małgosia w
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #88 : Marzec 17, 2009, 19:21:25 »

Sylwia,spokojnie,jeśli piszemy że nie widać,to znaczy że zdjęcia są kiepskiej jakości,brak zbliżeń,więc trudno postawić diagnozę.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
sylwiagg
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



« Odpowiedz #89 : Marzec 17, 2009, 20:11:16 »

jakosc kiepska bo z komórki aparat bede miec w przyszlym tyg,ale moze byc ju za pozno na diagnozę niestety. Tymczasem nadal nie wiem czy czymś 'dozywic'roslinki... chyba nikt mi nie odpowie na to pytanie heh.
Zapisane

Sylwia_____________
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
   

 Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: