Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Październik 01, 2014, 21:16:13
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Fikus beniaminek  (Przeczytany 50706 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kinga155
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 23


« : Maj 23, 2006, 10:11:41 »

witam! mój ficus ma rok, rośnie bardzo ładnie, puszcza całay czas nowe liście. Ale niektóre z nich są na brzegach popodwijane pod spód, zwijają się po prostu. Nie mam pojęcia czego to jest oznaką. Myślę że światła nie ma za mało.
A drugie pytanie czy mogę z niego zaszczepić nowe rośliny, czy nie jest za młody?
Zapisane
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
« : Maj 23, 2006, 10:11:41 »

 Zapisane
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #1 : Maj 23, 2006, 12:23:40 »

Zwijanie liści może być przyczyną żerowania jakiegoś owada lub gąsiennicy. Urwij takiego liścia i go rozłóż. Obejżyj go dokładnie najlepiej pod lupą.
Postaw go w miejscu gdzie nie będzie na bespośrednim słońcu. Może po przestawieniu zgubić liście bo benjamin jest na to bardzo wrażliwy.

Oczywiście że możesz z niego pozyskać zaszczepki. Musi mieć około 15/20cm. Najlepiej ukorzeniają się sadzonki wieszchołkowe. Trzymaj pęd w wodzie w bespośrednim słońcu - wtedy najszybciej będzie miał korzenie.
Przycięcie rośliny sprawi że pobudzisz go bardziej do wzrostu i będzie gęstniał.
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
Zoe
Gość
« Odpowiedz #2 : Maj 23, 2006, 12:31:02 »

Bardzo dokładnie oglądnij spodnią stronę liścia. Jak masz lupę to jej użyj.
Mogą tam być małe a właściwie bardzo małe pajęczaki. Które jak komary wysysają soki liść się zwija. Jeśli zasychają brzegi liści i liście się podwijają to jest to sygnał zbyt suchego powietrza lub braku potasu w  glebie.
Szczepkę się robi z małego pędu oderwanego od rośliny matecznej z tzw. piętką, czyli kawałkiem zdrewniałej łodygi. Trzeba trzymając pęd od którego chcesz pobrać sadzonkę energicznie lecz z wyczuciem oderwać pęd boczny, wówczas na końcu sadzonki będziesz miała trochę zdrewniałek ładygi matecznej. Teraz włóż to do ukorzeniacza dla roślin zdrewniałych i do ziemi. Doniczkę przykryj słoikiem i pod słoik podłóż patyczek dla dostępu powietrza. Sadzonkę trzymaj w widnym miejscu lecz z dala od słońca. Sygnałem ,że zaczyna się ukorzeniać będą młode listki.
Zapisane
animar81
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 14



« Odpowiedz #3 : Grudzień 22, 2006, 08:44:56 »

witam wszystkich moj fikus beniamin zaczyna sie dziwnie zachowywac tzn zaczyna gubic liscie od srodka tzn jest on dosyc spory wiec przez srodek wczepiony jest kijek, zauwazylam ostatnio ze liscie mu opadaja nie duzo ale jedank kilka spada, podlewam go do podstawka nie za czesto ale ma wilgotno nie wiem moze powinanm go zaczac podlewac takze do doniczki. prosze o pomoc co z nim jest?
a i mam jeszcze jeden problem dostalam od cioci duzo begonie tygrysia postawiam ja na szafie gdzie ma dosyc slonecznie wczoraj podlewajac go odpadly od niego trzy duze liscie - spadly same tak jakby je ktos ulamal - nie wiem co z nim jest?
pozdrawiam
zycze wszytskim Wesołych Świat  
ania

_________________
pozdrawiam ania
Zapisane

pozdrawiam ania Smile
Zoe
Gość
« Odpowiedz #4 : Grudzień 22, 2006, 09:20:31 »

Proszę nie podlewaj na podstawek. Nie masz wówczas kontroli czy w doniczce poniżej warstwy powierzchniowej nie zgromadził się nadmiar wody.

Zanim podejmiesz jakiekolwiek kroki sprawdź stan ziemi w doniczce.
Pogrzeb trochę palcami by dostać się jak najniżej(bo rozumiem, że fikusa nie możesz wyjąć z doniczki). Jeśli jest tam mocno wilgotno wstrzymaj się z podlewaniem. W tym czasie rośliny lepiej znoszą przesuszenie niż zalanie.
To samo zrób z begonią.
Zapisane
animar81
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 14



« Odpowiedz #5 : Styczeń 03, 2007, 12:39:28 »

witam wszytskich serdecznie w nowym roku. Z moim fikusem beniaminkiem nadal jest cos nie tak opadaja z nigo liscie tak jak pisalalm podlewalam go do podstawka od ponad tygodnia go nie podlewam tak jak kazala zoe wczoraj spryskalam tylko listki zraszaczem, ale sie przerazilam jak wlozylam palec do doniczki do poczulam ze jest tam mokro no moze nie tak bardzo mokro ale napewno wilgotno a liscie robia sie zolte i opadaja , czy to moze byc wynik przelania?? i czy da rade tego kwiatka odratowac? czy nadal mam go nie podlewac?? a moze zmienic doniczke??
co mam robic pomocy ??
Zapisane

pozdrawiam ania Smile
Zoe
Gość
« Odpowiedz #6 : Styczeń 03, 2007, 13:08:21 »

No to zacznijmy od kupienia worka ziemi uniwersalnej i po jej ogrzaniu się, czyli najlepiej następnego dnia rozrywamy worek i przystępujemy do dzieła.

Wyjmujemy roślinę z doniczki. Sprawdzamy stan wilgotności przy spodzie bryły. Jeśli jest mocno wilgotna to usuwamy tyle mokrej ziemi ile się da.
Można trochę postukać korzeniami o podłogę, resztę co się da bez uszkadzania zbytniego korzeni usunąć ręcznie. Następnie umyjemy doniczkę wewnątrz, wytrzemy i na dno nasypiemy warstwę ziemi. Wkładamy bryłę korzeniową do doniczki i wszystkie wolne miejsca uzupełniamy nową ziemią. W trakcie uzupełniania kilka razy stuknąć doniczką o podłogę by ziemia dostała się we wszystkie zakamarki. Na koniec zraszamy wierzch doniczki, nie podlewamy.
I w zależności jak wcześniej było mokro wstrzymujemy się z podlewniem tak długo jak długo wyczuwamy wilgotność pod powierzchnią. Ograniczamy się tylko do zraszania wierzchniej warstwy.
Sądzę, że potrwa to kilka dni, ale to ty już musisz sprawdzać.
Zapisane
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #7 : Styczeń 03, 2007, 17:46:30 »

mój beniaminek co roku w porze zimowej zrzuca ogromne ilości liści i już się do tego przyzwyczaiłam... od wiosny rośnie już potem normalnie i wypuszcza nowe, nic specjalniego z nim nie robię, zimą tylko ograniczam podlewanie
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #8 : Styczeń 04, 2007, 08:52:06 »

benjamin zrzuca liscie poniewaz ma za mało swiatła i nieroznwomierne jest podlewany,proponuje go najpierw postawic w jasniejszym miejscu ale nie nad kaloryferem,i podlewac tak by nie zasuszyc i nie przelac,ale jezeli ziemia jest mocno przemoczona to postapic tak jak pisała zoe od razu bez czekania na reakcj rosliny
Zapisane

animar81
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 14



« Odpowiedz #9 : Styczeń 05, 2007, 10:00:58 »

Dziekuje wszytskim za odopwiedzi - coz tez poczatkowo myslalm ze zaczyna on gubic liscie na zime ale to bylo za duzo - wiec wczoraj postapilam Zoe tzn zmienilam ziemie - gdyz jak wyjelam kwiatka z doniczki okazalo sie ze ziemia ktora tam byla zostala chyba zalana tzn byla zbita w jedna calosc i w jej skladzie byle chyba lupiny od jajek jesli sie nie myle. No wiec wymylam doniczke nasypalam nowej ziemi postawilam w nowym miescu bo tam gdzie stal bylo cieplo w tym pokoju wiec postawilam go teraz na parapecie ale grzejnik jest wylaczony wiec chyba bedzie mu tam napewno lepiej pod wzgledem temp. tylko nie wiem czy nie bedzie mu za ciemno no coz zobaczymy. Przy tej calej operacji zrobilam kilka fotek mojego beniaminka przy najblizszej okazji przesle je i same kochane "parapeciarki" orzekniecie czy dobrze zrobilam ze zmienilam ziemie czy nie. Nie wiem teraz kiedy go podlac tzn czy mam go zraszac czy nie. A i jeszcze jedno tak mu sie wczoraj przygladalam i widze ze nowe listki kwitna sa takie ladne malutkie. Ale nadal sie martwie czemu tak ogolocil sie od srodka. No coz poczekamy na reakcje.
Zapisane

pozdrawiam ania Smile
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #10 : Styczeń 05, 2007, 22:14:34 »

tak od razu to nie odżyje, jak każda roślina potrzebuje czasu, mój niestety musi co roku pocierpieć bo nie mam innego miejsca w domu, żeby przestawić go w lepsze warunki...
Zapisane
izak26
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 20



« Odpowiedz #11 : Styczeń 31, 2007, 12:59:30 »

Witam sedecznie.
I znow mam problem Sad
Chodzi o fikusa benjamina. Odkad go przesadzilam z wody (gdzie stal ok. tydzien) do doniczki - a bvylo to jakies 4 miesiace temu, prawie wcale nie rosnie, puscil moze ze 2-3 listeczki. Oprocz tego zauwazylam ze jak gdyby opadla mu ziemia w doniczce...
Pomozcie:)))
Iza
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #12 : Styczeń 31, 2007, 14:14:10 »

mamy zime,mało swiatła,poczekaj do marca,na pewno zacznie szybko rosnac,ma jasno?jakie stanowisko?jaka ziemia?
Zapisane

izak26
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 20



« Odpowiedz #13 : Styczeń 31, 2007, 14:34:06 »

Witaj Kasiu.
Ziemię ma z ogrodu ( nie wiem czy to nie był błąd przesadzając go do takiego podłoża?)
Ostatnio przestawiłam go na okno, wczesniej stał na podłodze (stał tam od początku).
Moze rzeczywiście muszę po prostu poczekać Question
Pozdrawiam
Iza
Zapisane
justi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 46


« Odpowiedz #14 : Marzec 16, 2007, 09:22:58 »



Czy mogę poucinać te suche gałązki u Beniamina? Nie wypuszczają na nich liści? :cry:
Zapisane
justi270
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 118


« Odpowiedz #15 : Marzec 30, 2007, 17:51:56 »

Podpinam się pod temat ponieważ nie chcę tworzyć nowego i zaśmiecać forum. A chodzi mi mianowicie o Fikusa Robusta może ktoś też mam takiego i podpowie mi na temat pielęgnacji? Wydaje mi się, że ma za małą doniczkę ale bryła korzeniowa nie jest przerośnięta sprawdzałam. Nie jest przelany, nie widzę! Tylko u dołu żółkły mu liścia musiałam poobrywać! Czy jest to naturalne, że żółkną mu dolne liścia na rzecz nowych? Fakt stał przez zimę w półcieniu i narażony na przeciągi i otarcia może to są teraz skutki.

 
Zapisane

justi
Zoe
Gość
« Odpowiedz #16 : Marzec 30, 2007, 18:36:46 »

Koniecznie sprawdź ziemię w doniczce wyjmując roślinę z doniczki. Potem będzie można coś zasugerować jeśli będziemy pewni, że w doniczce nie jest za mokro, tym bardziej że była zima, było stosunkowo ciemno, a on stał w cieniu więc podlewanie powinno było być bardzo umiarkowane. Stąd moje podejrzenie.

Doniczka wcale nie jest za mała na tak niewielka roślinę.
Zapisane
patrycja
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 30


« Odpowiedz #17 : Kwiecień 23, 2007, 14:58:53 »

co do pierwszego fikusa to wszystko jest dobrze, on poprosu sie ukorzenia, daj mu trochę czasu
Zapisane
chocolate014
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 20


« Odpowiedz #18 : Maj 05, 2007, 10:50:15 »

Od dłuzszego czasu, mój ficus benjamin, ma na liściach plamy oto one:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/04f75663fe60a74c.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/07756451ae4fccad.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2f726d87503a9310.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c4ae90ee6cdeb837.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/db612760fc0df53f.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4c19d46a15855d96.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ba5a91ddccde860b.html

Czy możecie mi powiedzieć co to jest i jak to zwalczyć?Z góry dziękuję za odpowiedź.


Pozdrawiam Adam.
Zapisane
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #19 : Maj 05, 2007, 11:31:13 »

Sorry, są inne działy:
http://www.floraforum.net/choroby-i-szkodniki-vf7.htm
Czy fikus jest rośliną jednoroczną, czy dwuletnią  Question  Laughing
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #20 : Maj 05, 2007, 12:06:37 »

Juz przeniosłam na miejsce Smile

Pozdrawiam Smile
Zapisane

kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #21 : Maj 05, 2007, 12:24:04 »

mi to wyglada na błedy w podlewaniu i przedziorki.Obejrzyc pod lupa spodnia czesc lisci,jezeli znajdziesz delikatna pajeczyne i małe pajaczki to musisz rosline kilkakrotnie opryskac preparatem przeciw przedziorkom.Poza tym kiedy roslina była przesadzana?Mozliwe ze to zasolenie albo nieodpowiednie stanowisko i podlewanie.Napisz cos wiecej o tym jak pielegnujesz rosline,jak nawozisz.w jakim stoi miejscu i iedy była przesadzana
i tak te białe przeswitujace miejsca moga byc miejscem zerowania przredziorkow.te suche plamy to jak juz napisałam przesolenie,nieodpowiednie stanowisko lub podlewanie a takze za suche powietrze.

Ja bym obejrzała spod lisci,opryskała przeciwprzedziorkom,ustawiła w półcienistym miejscu (od słonca tez moga byc takie plamy) na podstawce wypełnionej zwirkiem i woda tak by bryła korzeniowa nie stykała sie z woda (podwyzszenie wilgotnosci powietrza) poza tym przesadziła (przelewajac najpierw bryłe woda by wypłukac nagromadzone sole).Na koniec przyciełabym koncowki pedow.
Zapisane

Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #22 : Maj 05, 2007, 13:19:35 »

A  ja  myślę , że oprócz przędziorka są tu jeszcze tarczniki.Figowce są podatne na te szkodniki Sad. Oprócz trucia trzeba  zwiekszyć wilgotność powietrza- zraszać wodą - i zasilić jakimś nawozem. Przykro ale z tymi potworami trudna  walka.
 życzę powodzenia no i  obym sie myliła co do diagnozy Neutral
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #23 : Maj 05, 2007, 15:22:16 »

Po pierwsze solidny prysznic. Doniczkę wstaw do worka foliowego i zawiąż szczelnie by nie dostała sie woda. Kiedy roślina wyschnie po tym prysznicu (koniecznie musi wyschnąć) oprysk Karate. Ciecz przygotuj zgodnie z instrukcją. Opryskać musisz nie tylko górną stronę liści ale w szczególności dolną. Dlatego połóż roślinę w wnnie i opryskaj, obróć i opryskaj to co była na dole. Jeśli możesz poprosić kogoś do pomocy to niech ta druga osoba trzyma roślinę doniczką do góry. Postaw w wanie do obeschnięcia.
Na drugi dzień sprawdź stan korzeni wyjmująć roślinę z doniczki. Może się okazać, że roślina będzie wymagała przesadzenia. Poza tym roślina chyba stoi w zbyt widnym miejscu. Ale o tym musisz coś więcej napisać podobnie jak o reszczie zabiegów pielęgnacyjnych.
Zapisane
chocolate014
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 20


« Odpowiedz #24 : Maj 12, 2007, 11:27:59 »

Ok, dziekuje za wszelką pomoc, wilgotnosc jest rzeczywiscie BARDZO niska, gdyz, jest trzymany w sąsiedztwie BARDZO starych książek, więc zbyt wilgotno nie może być;/

P.S. Przepraszam za kłopoty ze złym działem.
Zapisane
kkasiaj
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 108


WWW
« Odpowiedz #25 : Lipiec 26, 2007, 10:50:30 »

Znalazłam ten temacik, więc nie ma sensu dublowania i otwierania kolejnego.
Podpowiedzcie mi - w jaki sposób mogę w miarę szybko "odzyskać" beniaminka ??
Z powodu braku miejsca w pokoju przeniosłam go na jakiś czas do przedpokoju, miał tam zbyt ciemno, zaczął mi "zdychać" i dziczeć. Od pewnego momentu wrócił spowrotem do łask, ma troszkę nowych w miarę zdrowych listków, nie mniej jednak są one strasznie cieniutkie i lichutkie, w jaką odżywkę powinnam zainwestować żeby odżył ??
Zapisane

Kasia
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #26 : Lipiec 26, 2007, 11:04:34 »

przede wszystkim wiecej swiatła,przesadzenie nawet do tej samej doniczki ale z nowym podłozej przycieciem  czesci nadziemniej i troche korzeni.Nawozenie po kilku tygodniach
Zapisane

kkasiaj
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 108


WWW
« Odpowiedz #27 : Lipiec 26, 2007, 11:06:19 »

jałć najbardziej boje się tego przycięcia częśći nadziemnej - to już prawie drzewko ok. 140 cm... fakt, że liche, ale jednak ma swój urok Wink
dzięki za podpowiedź, spróbuje coś wymodzić po powrocie do domu
Zapisane

Kasia
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #28 : Lipiec 26, 2007, 11:09:53 »

nie musi byc to drastyczne przyciecie, poprostu skroc kazdy ped o 2-3 cm,a sie rozkrzewi i bedzie gestszy Smile
Zapisane

kkasiaj
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 108


WWW
« Odpowiedz #29 : Lipiec 26, 2007, 11:47:38 »

oki - ale pamiętaj - jakby co to będzie na ciebie Smile
Zapisane

Kasia
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
   

 Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: