Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Wrzesień 18, 2014, 04:37:18
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Platycerium, Łosie rogi, Płaskla - epifit  (Przeczytany 24163 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kemot#kwiatomaniak
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 29



« : Styczeń 25, 2008, 15:23:49 »

Witam wszystkich.  Very Happy
Zainteresowała mnie roślina zwana Platycerium, Łosie rogi lub też Płaskla. Shocked Jest to epifityczny rodzaj paproci, który rośnie na drzewach tak jak np. storczyki, bromelie itp. Sa dwa rodzaje liści tej rośliny. Pierwsze - u podstawy płaskie, łuskowate i płonne; drugie - wyrastające z nich silne, pionowe, klapowane w krztałcie poroża łosia, są pokryte filcowatym nalotem, na spodniej stronie liści tworzą się jasnobrunatne zarodniki.
Kto już ma, miał lub słyszał o Platycerium, niech napisze to sobie o niej pogadamy. Very Happy
Zapisane
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
« : Styczeń 25, 2008, 15:23:49 »

 Zapisane
kemot#kwiatomaniak
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 29



« Odpowiedz #1 : Styczeń 25, 2008, 15:31:29 »

A oto zdjęcie Platycerium:
Zapisane
Asiorek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 138



« Odpowiedz #2 : Styczeń 25, 2008, 16:24:10 »

niczego o niej nie słyszałam, ale bardzo mnie się podoba Smile rzeczywiście jak takie łosie rogi Razz
Zapisane
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #3 : Styczeń 25, 2008, 17:37:27 »

No i po co zakładać nowy wątek? Wystarczy poczytać!!

http://www.floraforum.pl/index.php/topic,1844.0.html

Jak Cię interesują paprocie, to od początku, jak tylko "łosie rogi", to od strony piątej.
Czytanie nie boli Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
kemot#kwiatomaniak
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 29



« Odpowiedz #4 : Styczeń 25, 2008, 18:52:15 »

Czytałem od początku wszystkie tematy o paprociach, a ten wątek jest tylko o Platycerium. Mad Poza tym historia lubi się powtarzać. Smile
Zapisane
tellerka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Styczeń 25, 2008, 22:15:45 »

Ok, zostawię ci ten wątek choc powinnam połączyć z paprociami  Confused
Zapisane

kemot#kwiatomaniak
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 29



« Odpowiedz #6 : Styczeń 26, 2008, 13:57:45 »

Ja wiem. Rozumiem Cię. Masz już 5 gwiazdek, a ja jestem tu nowy i nie mogę się jeszcze w tym wszystkim połapać. Sad W razie czego proszę o pomoc. Smile
Zapisane
iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #7 : Luty 07, 2008, 12:29:27 »

o jak dobrze że ktoś kto obeznany jest w temacie  Wink
 to jak zrobie fotki tego mojego biedaka to wkleje bo umiera totalnie i juz ja do smieci chce wyrzucic a tak moze bedzie szansa na uratowanie
Zapisane

kemot#kwiatomaniak
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 29



« Odpowiedz #8 : Luty 07, 2008, 18:07:38 »

Wklejaj - znam choroby tej rośliny!!!
Zapisane
Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #9 : Luty 07, 2008, 18:34:23 »

To jak znasz choroby to powiesz mi co jest z moim nie tak nie ma szkodnikóe a liście prązowieją i usychają i tak samo kazdy młody który wyrośnie roślinka ma jeden listek który usych a młode które wypuszcza ciągle też schną co jest z moją roślinką????????? Sad
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #10 : Luty 07, 2008, 18:37:10 »

oj u mnie podstawawą choroba tej rosliny to jest zła pielegnacja i kombinowanie
bo rosła sobie w doniczce takiej ciasnej jak ja kupiłam a pózniej coś mnie strzeliło zeby ja porozdzerać ...dosłownie ...nie porozdzielać

no i eee szkoda słów juz nie chce rosnac i marnieje

jak zrobie fotki to sam zobaczysz
Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #11 : Luty 07, 2008, 18:50:51 »

no i zobacz co zrobiłam  Mad

wsadziłam ja do ogromnej donicy bo sobie wyobraziłam jak sie rozrosnie w taki oggromny busz

a tu busz zamiast przyrastac to .......


no i te talerze juz nie sa zielone tylko takie brazowe wrrrr








mam ochote ją wywalic do kosza bo juz nie mam na nia pomysłu

myslalam o jakis innych pojemnikach ale jakos pustka w glowie
Zapisane

Kamyczek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1062



« Odpowiedz #12 : Luty 07, 2008, 19:25:42 »

Przesadz w przepuszczalną ziemie do paproci,na dno drenaż i doniczka połowe mniejszą.Wydaje mi się,że zasuszyłaś.
Zapisane
iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #13 : Luty 07, 2008, 19:28:34 »

no wlasnie lalam i spryskiwalam bo wilgotno lubi miec

teraz ma sucho bo mam juz jej dosyc

a masz moze jakies zdjecia z tymi kwiatami bo szukam jakiegos pomyslu na nia anizeli zwykla doniczka na podlodze
Zapisane

Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #14 : Luty 07, 2008, 19:56:02 »

One podobno najlepiej rosną w wiszących koszach na oknie
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
Kamyczek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1062



« Odpowiedz #15 : Luty 07, 2008, 20:03:34 »

Mój rośnie w doniczce,ustawionej na wiszącym kwietniku,za firanką i ma się dobrze.Ważne,żeby pamiętać że one nie lubią bezpośredniego słońca,jednak teraz o tej porze roku to nie grozi. Wink Można je sadzić na kawałku drewna,jednak wymagają zapewne o wiele więcej zachodu niż taki w doniczce.
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #16 : Luty 07, 2008, 20:27:20 »

łosie rogi kochają ...od czasu do czasu ,zanurzyć w wodzie po brzegi ,całej doniczki ,na pare minut ...i odsączyc ..porządnie ,lubią blisko okna,wisieć w koszykach ,ja nie spryskuje ,nigdy ,woli ciaśniejszą doniczkę ,niż  dużą,nie lubi wysuszenia ,a ten twój to mił długo sucho ,,,zasada jest taka sama jak dla innych zielonych ,,,rzadziej podlewamy zimą ,częściej od wiosny ,proponuje dobra ziemię "osmocote" dobry drenaż na spód,i na parapet ,by odzył
Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #17 : Luty 08, 2008, 09:08:18 »

oj dziewczyny podniosłyscie mnie na duchu i chyba uratowałyscie tego biedaka

no to nie skonczy w smietniku dzisiaj sie za niego wezmę  Smile Very Happy


aj nie ma jak doping forumowych przyjaciól


buziaki

jak tylko sobie z nimi poradze dzisiaj wkleje focie do mojego watku


ach mam jeszcze jedna prosbe napiszcie jak wy dzielicie swoje rogi ??? bo ja to normalnie musialam go nozem pociachac bo nie dało rady ich rozdzielic

ale jak wyjme je z tej ogromnej donicy to zrobie zdjecia zeb pokazac jak to  wszysko wyglada
Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #18 : Luty 08, 2008, 10:00:43 »

No to to co z nich zostało

wyciagnelm je z tego oceanu i zauwazylam ze przez ponad pól roku jak tam siedziały w ogóle nie puscily nowych korzeni

 a nie jest tak zle ziemia pod spodem była wilgotna czyli to nie jest efekt zasuszenia
bo ja je chyba tak własciwie przez jakis miesiac nie podlewałam a tak to stale wilgotno miały
ich wyglad duzo wczesniej zaczął sie pogarszac

irytuje mnie ta skała ziemi ze tak to okresle to w czym one rosly wcześniej jak je kupiłam
nadal jak zobaczycie na zdjeciach ona jest
pamietam jak pierwszy raz wyciagnełam je z doniczki w ktorej zakupilam to to wygladalo jakby ktos papę połozyl
to w ogole nie przypominało ziemi z korzeniami tylko jakis plastik w ktory w ogole  nie szło palca wcisnac
wiec jedyny sposób zeby to porozdzielac a jaki mi przyszedł do głowy to pociac to nozem

ta bryła nadal jest i nie wiem  co z nia zrobic ??? Shocked
no dobra koniec tego opisu popatrzcie


zdjęcie nie oddaje do konca tego "plastiku " zamiast ziemi
a i jeszcze jedno z tego nie da sie w ogole ziemi wytrzasnąc zeby same korzenie zostaly  Shocked











Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #19 : Luty 08, 2008, 10:02:29 »

A tak w ogole Basiu to ci powiem ze ty masz ta odmiane która mi sie bardziej podoba
sliczniej na niej widac poroże
Zapisane

kemot#kwiatomaniak
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 29



« Odpowiedz #20 : Luty 08, 2008, 18:34:40 »

Najładniej wyglądają kwiaty w książkach!!!  Smile
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #21 : Luty 08, 2008, 20:27:02 »

Iwonka .z twojego opisu wynika ,że kupiłaś w osłonce włóknistej ,znaczy te korzenie ,i to tak wygląda że miał być...wetknięty w kawałek drewna ,a nie do rozrostu w ziemi... ja bym usunęła wszystką ziemię ,zostawiła to przy nasadzie co do zielonego dochodzi,,wsadziła w malutką doniczkę taką na rozmiar rośliny ,na dno jak pisałam ,a ziemie zmieszała z ziemią do storczyków ,by była przepuszczalna ,jeśli chodzi o rozsadzanie ...to tego sie nie rozsadza ..nigdy ...rozsadza się za pomocą małych roślinek ,pojawiających się u podstawy matecznej,,,ale to rzadkość,
Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #22 : Luty 08, 2008, 21:23:59 »

Najładniej wyglądają kwiaty w książkach!!!  Smile

no bardzo dziekuje za cenna rade




Basiu no widzisz co ja z tym kwiatem porobiłam ile to ja jeszcze kwiatow zmarnuje zanim sie naucze wrrr
a to co ty mi napisałas.... nigdzie tak cennych informacji nie znalazłam
bardzo ci dziekuje kochana za pomoc
ogromne buziaki dla ciebie ryba
Zapisane

Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1041


« Odpowiedz #23 : Sierpień 17, 2009, 16:33:33 »

Podepnę się pod ten temat z moim pytaniem. Czy Waszym łosim rogom brązowieją, usychają i odpadają liście (te normalne)? Moje "łośki" od lutego zaczęły intensywny wzrost. Po jakimś czasie zauważyłam, że wciąż jest tyle samo liści, bo co wyrośnie nowy to zrzuca stary. Czy tak powinno być?
Zapisane

Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
eriopus
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 215



« Odpowiedz #24 : Sierpień 17, 2009, 17:59:30 »

Toż  to fotka platycerium grande z Wałbrzyskiej palmiarnii Smile Bardzo dobrzę znam tą roślinkę. Pozdrawiam
Zapisane
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #25 : Sierpień 17, 2009, 19:44:22 »

Polanko, mojemu też brązowieją najstarsze liście. Paprocie niestety już tak mają. Tak wygląda moje platycerium:






Zapisane
Wiktor
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 549


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #26 : Sierpień 17, 2009, 19:56:24 »

U Platycerium zamieranie liści jest normalne. Nie można ich usuwać, bo roślina czerpie z nich substancje odżywcze Smile
Zapisane

Pozdrowienia!
             
Wiktor.  Smile
Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1041


« Odpowiedz #27 : Sierpień 17, 2009, 20:32:29 »

Dziękuję chłopaki za odpowiedź Smile. Uspokoiliście mnie. A Twoje platycerium britvictango piękne i dorodne. Moje to jeszcze dzieciak w porównaniu z Twoim Smile
Zapisane

Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
szulbe
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 776



WWW
« Odpowiedz #28 : Sierpień 17, 2009, 21:53:59 »

U Platycerium zamieranie liści jest normalne. Nie można ich usuwać, bo roślina czerpie z nich substancje odżywcze Smile

Chwila, chwila. Ta płaskla, która pokazał Britvictango wytwarza dwa rodzaje liści. Jedne są okrągłe, za młodu zielonkawe i gąbczaste. Starsze robią sie takie "papierowe" (przypominaja gruby papier pakowy). Tych nie wolno usuwać, gdyż służą roślinie do pobierania wody. Liście podobne kształtem do łosich rogów służą do asymilacji. I te można po ich uschnięciu usunąć - nie zawieraja już chlorofilu i nie pełnią swojej funkcji, nie muszą zatem szpecić rośliny.

Post dołączony: Sierpień 17, 2009, 18:06:56
A tak przy okazji - niedawno nabyłam "łosie rogi", u których w jednym liściu kryją sie elementy spełniające dwojakie funkcje. Paproć ta ma zupełnie inny pokrój od prezentowanych powyżej (P. bifurcatum zapewne) i znacznie częściej spotykanych w handlu .



Widać, ze młody liść jest dołem okrągły a od góry ząbkowany i rosnąc "rogi" się powiększają, a dół liścia "papierzeje".

Ktoś może zna jej nazwę gatunkową?
Zapisane

"Prowincja to stan umysłu, a nie miejsce na mapie".
- I całe szczęście!
eriopus
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 215



« Odpowiedz #29 : Sierpień 18, 2009, 09:09:43 »

To platycerium grande Smile Pięknie obrasta doniczkę no i po pewnym czasie tez zaczyna wytwarzać wiszące liście na których spodzie znajdują sie zarodnie.

Widzę na fotach przez was przedstawionych że łośki poprzesadzaliści. Ciekawe tylko do jakiego podłoża? Przypominam to jest epifit, rosnący naturalnie na korze drzew. Nie można go do zwykłej ziemi przesadzić bo zbyt długo wilgoć sie utrzymuje w obrębie korzeni. Do uprawy supera nadaje sie seramis. Cały sekret tkwi w tym żeby nie przelewać. Niedługo postaram sie zamieścić fotkę swojej łosicy Very Happy
Zapisane
Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
   

 Zapisane
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: